forum.deepsounds.pl
Hyde Park / Imprezy
»
Tawerna
»
Śmieszności i różności
Nazwa użytkownika:
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Hasło:
Strona główna
DeepSounds.pl
Szukaj
Quick Search
Zaawansowane szukanie
[Close]
Zaloguj się
Rejestracja
Strony:
1
...
7
8
[
9
]
Do dołu
« poprzedni
następny »
Drukuj
Autor
Wątek: Śmieszności i różności (Przeczytany 16932 razy)
kosa351
Groźny Admin
Stary wyga
Wiadomości: 1236
Siała baba mak
Śmieszności i różności
«
Odpowiedz #120 :
Wrzesień 27, 2007, 05:54:05 »
http://pl.youtube.com/watch?v=m20TSyaEEHc
B)
Zapisane
mYnYmalna prawda
raszid
Użytkownik
Wiadomości: 56
Śmieszności i różności
«
Odpowiedz #121 :
Wrzesień 28, 2007, 12:51:44 »
WELCOME TO ROMANIA
http://www.fishki.net/comment.php?id=26453
Zapisane
kosa351
Groźny Admin
Stary wyga
Wiadomości: 1236
Siała baba mak
Śmieszności i różności
«
Odpowiedz #122 :
Październik 04, 2007, 04:54:47 »
lizanie pach jest srogie
Mały dowcip B)
Ruski mafioso wybrał się na ryby i jak to ruski mafioso miał, ze dwa złote
łańcuchy (po pół kilo każdy) na szyi, na każdym palcu złoty sygnet, a w kieszeni gruby rulon dolarów - oczywiscie same setki.
Wziął ze sobą trzy flaszki. Zimno było więc obrócił je po kolei. Oczywiście upił się i usnął. Budzi się, a tu nie ma łańcuchów, sygnetów, ani dolarów.
Zadzwonił z komórki po swoich ludzi i nie mineło pół godziny, a
podjechały cztery czarne mercedesy, w każdym po pięciu ludzi, wszyscy z kałachami. Twierdzili, że to najprawdopodobniej ktoś z okolicznej wsi obrobił szefa.
Wpadają do wsi i pytają o sołtysa.
- Ktoś z miejscowych wskazał dom pośrodku wsi. Wpadaja do sołtysa, a tam na ganek wychodzi facio w kufajce, na szyi ma dwa złote łańcuchy, na każdym palcu sygnet, a z kieszeni kufajki wystaje mu rulon 100 dolarówek.
Przeładowali broń i pytają skąd to wszystko ma. Sołtys mówi:
- No nie uwierzycie chłopaki. Idę sobie przez las z psem na spacerze, a
tu nad brzegiem jeziora leży jakiś facet, w trupa pijany i ma to wszstko
przy sobie. No to go obrobiłem. Na koniec ściągnąłem mu gacie zerżnąłem w dupe i poszedłem do domu.
Chłopaki patrzą pytającym wzrokiem na szefa. Szef podchodzi do sołtysa, przygląda się chwilę błyskotkom i mówi:
- To nie moje...
Zapisane
mYnYmalna prawda
kosa351
Groźny Admin
Stary wyga
Wiadomości: 1236
Siała baba mak
Śmieszności i różności
«
Odpowiedz #123 :
Grudzień 09, 2007, 04:07:38 »
http://pl.youtube.com/watch?v=gSZ31EG1FXo
OMG B)
Zapisane
mYnYmalna prawda
kosa351
Groźny Admin
Stary wyga
Wiadomości: 1236
Siała baba mak
Odp: Śmieszności i różności
«
Odpowiedz #124 :
Grudzień 21, 2007, 04:04:45 »
Mikołajowa dla niegrzecznych chłopców
http://www.spikedhumor.com/articles/134531/Sasha_X_mas_Webcam_Girl.html
Zapisane
mYnYmalna prawda
kosa351
Groźny Admin
Stary wyga
Wiadomości: 1236
Siała baba mak
Odp: Śmieszności i różności
«
Odpowiedz #125 :
Styczeń 25, 2008, 10:04:38 »
http://dagobah.biz/flash/IsraeliPartyVan.swf
zakręceni dobrze
Zapisane
mYnYmalna prawda
kosa351
Groźny Admin
Stary wyga
Wiadomości: 1236
Siała baba mak
Odp: Śmieszności i różności
«
Odpowiedz #126 :
Luty 23, 2008, 01:44:29 »
http://img208.imageshack.us/my.php?image=901176757153uy9.jpg
Zapisane
mYnYmalna prawda
kosa351
Groźny Admin
Stary wyga
Wiadomości: 1236
Siała baba mak
Odp: Śmieszności i różności
«
Odpowiedz #127 :
Luty 26, 2008, 02:16:31 »
Cytuj
Blog from Poland
"Miałem już dzisiaj nic nie pisać ale się wkurwiłem jak nigdy!
Muszę odreagować.
Sorry za błędy i ogólny chaos, ale mam to w dupie. Niech to chuj!
Jebany dr Oetker! No co mnie kurwa podkusiło, żeby kupić budyń z tej zajebanej firmy?
Siedziałem sobie w domu, czytałem to i tamto, aż mnie nagle złapała ochota na budyń. A z pięć lat już tego gówna nie jadłem. No i się wziąłem ubrałem, pobiegłem do sklepu.
Poproszę budyń.
Proszę.
Dziękuję.
Szybki powrót do domu. Na opakowaniu napisane, że gotować mleko, potem wsypać, bla, bla, bla. Zrobiłem jak kazali. I co? I wyszło mi kakao!
Rzadkie jak sraczka. Tego się nie da jeść.
Jak te pieprzone chamy mogą nazywać to coś budyniem i jeszcze chwalić się nową recepturą? Mam tego dość. Dość jebanej demokracji, kapitalizmu i całego tego ścierwa, które weszło do nas po '89.
Chce takich budyniów jak za komuny! W brzydkich opakowaniach, ale gęstych z takimi wkurwiającymi grudkami! I kisieli też chcę! Niedawno na własne oczy widziałem jak moja znajoma PIŁA kisiel! Jak kurwa można pić kisiel?
Czy nasze dzieci już nie będą pamiętały, że to należy wyjadać łyżeczką, do której wszystko się lepi i na koniec trzeba oblizać? Kto mi zabrał szklane litrowe butelki z coca colą?
Komu one przeszkadzały? I mleko w butelkach i śmietana, Które kwaśniały bo były prawdziwe! A teraz po tygodniu stania na kaloryferze dalej jest "świeże" co to kurwa za mleko? A dzieci myślą, że to mleczarnia mleko daje a krowa jest fioletowa. A te butelki jakie fajne kapsle miały, skoble do strzelania w dupę się z nich robiło!... A gumki się z szelek wyciągało.
Gdzie teraz takie szelki? Dlaczego teraz nawet wafelki prince polo są w tych cudnych opakowaniach zachowujących świeżość przez pięćset lat? Ja chce wafelków w sreberkach! I nie tylko prince polo ale i Mulatków! Jaki dziad skurwił się zachodnią technologią, dzięki której teraz wszystkie cukierki rozpływają się w ustach, a nie tak jak kiedyś, trzeba je gryźć było, tak normalnie jak ludzie!? No pytam sie, no! Pierdolę mieć do wyboru setki rodzajów lodów i nie móc zdecydować się, na jaki mam ochotę!
Kiedyś były tylko bambino w czekoladzie i wszyscy byli szczęśliwi, a jak rzucili casatte to ustawiała się kolejka na pół kilometra.
Czy ktoś pamięta jak smakuje prawdziwa bułka? Nie, kurwa, nie tak jak w waszych pierdolonych sklepach, napompowane powietrzem kruche gówna.
Prawdziwe bułki są twardawe, wyraziste w smaku, a najlepiej z prawdziwym masłem, które wyjęte z lodówki jest niemożliwe do rozsmarowania! O margarynie za komuny można było tylko pomarzyć, a jak była, to taka chujowa, chyba Palma się nazywała. Wielkie pierdolone koncerny wyjebały na amen z rynku moją ukochaną oranżadę, którą za młodu gasiłem pragnienie, a mordę przez pińć godzin miałem czerwoną. I jej młodszą siostrę - oranżadkę w proszku, której nikt nigdy nie rozpuszczał w wodzie, Bo służyła do wyjadania oblizanym palcem. Nawet ukochane parówki mi zajebali, dziś już nie robi się takich dobrych jak kiedyś...
W telewizji dwa kanały, na każdym nic do oglądania. Teraz mamy sto kanałów i też nic nie ma. Możemy wpierdalać pomarańcze, banany i mandarynki, a kiedyś jak przyszedłeś z czymś takim do szkoły, to cie szefem nazywali. Fast foodów też nie bylo i każdy żywił się w drewnianych budach i żarlismy z aluminiowych talerzy i jakoś nikt sraczki nie dostał, a śmieci wokoło nie było bo nie było zasranych jednorazówek. A jak chcieliśmy ameryki to żywiliśmy się zapiekankami z serem i pieczarkami i hod-dogami nabijanymi na metalowe pale. Buła, parówa, musztarda! Nic więcej do szczęścia nie potrzebowaliśmy.
Spierdalaj zasrana ameryko. A taką kurwa miałem ochotę na budyń!"
Zapisane
mYnYmalna prawda
kosa351
Groźny Admin
Stary wyga
Wiadomości: 1236
Siała baba mak
Odp: Śmieszności i różności
«
Odpowiedz #128 :
Maj 04, 2008, 10:29:27 »
Cytaty z polskich teleturniejów
Teleturniej "Jeden z dziesieciu":
Tadeusz Sznuk: Ile nóg ma salamandra ?
Zawodniczka: Trzy
T.Sz.: To chyba kulawa...
- Prosze podać wzór na pole prostokąta...
- a kwadrat + b kwadrat. - O Boże powiedziałam wzór na obwód
- Niestety Pani wzór na obwód również jest nieprawidłowy...
- Jaką część ciała odciął sobie Vincent van Gogh?
- yyy...yyy... włosy?!
Pytanie: - Głowni bohaterowie "Nocy i dni"
Odpowiedź: - Jan i Bogumił
Sznuk: - To byłoby takie nowoczesne małżenstwo...
Pytanie: - Jak sie nazywa szpital wojskowy?
Odpowiedź: - Latryna.
Pytanie (kategoria powiedzenia i przysłowia):
Prosze dokonczyć. - Goły jak Świety...?
Odpowiedź: - Mikołaj...
- Jak nazywa sie mężczyzna którego żona wyjechała na wakacje?
[odp: słomiany wdowiec]
Odpowiedź jednego z graczy: - Rogacz
- Jaki narząd umożliwia rybom oddychanie pod wodą ?
- Syfon.
- Ile par oczu ma mucha?
- 100 milionów
- Jak sie nazywał chłopiec z bajki o królowej Śniegu
- yyy... bede strzelał ... Pinokio
- Ile w jezyku polskim rozróżniamy przypadków w liczbie pojedynczej, a ile w liczbie mnogiej?
- Tyle samo
Sznuk: Znajduje sie w spodniach i na świadectwie?
Zawodniczka: PALA!
Sznuk: Hmm...to też, ale chodziło nam o pasek
Familiada
Podaj rodzaj farby.
- Czerwona!
Wobec braku takowej odpowiedzi na tablicy Strasburger pyta kolejnego
zawodnika:
- Podaj rodzaj farby.
- Zielona!
Pyt. - Sport, w którym biorą udział zwierzeta.
Odp. - Walka jeleni na rykowisku...
- Podaj rodzaj potwora.
- Kangur!
- Wiecej niż jedno zwierze, to...?
- Owca.
- Źle. Pytanie przechodzi na druga rodzine. Wiecej niż jedno
zwierze, to...?
- Lama?
- Co robią koty?
- Skakają
Pytanie: Dokąd rodzice nie zabierają ze sobą dzieci?
Odp.: Do agencji towarzyskiej.
Pytanie: Jaka może byc bańka?
Odp. 1: Mydlana (braaaaawo)
Odp. 2: Banka na mleko (braaaaawo)
Odp. 3: Banka wstanka, taka zabawka.
- Nazwa przylądka?
- Przylądek Zdrój.
- Rodzaj kiełbasy?
- Szynka!
Pytanie: - Wymien zwierze w paski...
Odpowiedź: - Biedronka!
Zapisane
mYnYmalna prawda
Strony:
1
...
7
8
[
9
]
Do góry
Drukuj
« poprzedni
następny »
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Hyde Park / Imprezy
-----------------------------
=> Zapowiedzi imprez
===> Relacje/Archiwum imprez
=> Tawerna
===> ID Track
===> Giełda
-----------------------------
Download free music
-----------------------------
=> Deep Sounds Podcast and Sets
=> Techno / Minimal / Tech-House / Electro
=> House / Progressive / Deep / Funky / Vocal
=> Breakbeat / Drum'n'Bass / Jungle
=> Trance / Progressive / Goa / Psychodelic / Nrg
=> Ambient / Downtempo / Nu-Jazz / Trip-Hop / IDM
=> Video/Clips
=> Wasze produkcje / Your productions
-----------------------------
Strona główna i forum
-----------------------------
=> Błędy / Sugestie / Nowości
Ładowanie...